Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce plików Cookies

Polityka Plików Cookies
pilkarz

Czy jest na świecie ktoś, kto z pełną stanowczością i rozwagą jest w stanie wskazać piłkarza doskonałego pod każdym względem? A może w przeszłości znalazłby się ktoś taki? Pele, Maradona, Platini, Zidane, Ronaldinho, Ronaldo, Figo?  Poszukajmy zawodników, którzy są genialni w pewnych elementach gry i spróbujmy stworzyć idealnego, prawdziwego herosa piłkarskich aren.

 

Po pierwsze – gra głową

W tym aspekcie na myśl przychodzi przede wszystkim jeden zawodnik – Didier Drogba. Legenda Chelsea Londyn jak nikt inny potrafi z niesamowitą siłą i dynamiką uderzyć piłkę głową. Myślę, że w tym aspekcie były reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej nie ma sobie równych. Nigdy nie zapomnę bramki, którą zdobył w 88 minucie finału Ligi Mistrzów w 2012 roku. Potężny i precyzyjny strzał, dający dogrywkę i szansę na zdobycie Pucharu Mistrzów, który po rzutach karnych trafił do „The Blues”.

 

 

 

Po drugie – gra Z głową

Stoicki spokój w każdej sytuacji, pomysł na grę, genialny przegląd pola to cechy, które wyróżniają piłkarza grającego „z głową”. W świecie piłki nożnej było kilku takich specjalistów, ale ja postawiłbym na Andreę Pirlo. Włoski maestro niedawno zakończył swoją bogatą karierę. W najwyższej formie był on mózgiem każdego zespołu, w którym występował. Jego magiczne zagrania, 50 metrowe asysty i atomowe uderzenia z dystansu przeszły do historii. Serce zespołu, zarówno w Milanie, Juventusie, jak i kadrze Włoch. Zawsze wyróżniały go: dokładność i perfekcjonizm. Kreowanie poczynań ofensywnych przychodziło mu z tak wielką łatwością, że czasami można było zastanawiać się, w jaki sposób wypracował taki styl gry. W filmie zamieszczonym poniżej drobna próbka jego umiejętności.

 

 

 

Po trzecie – szybkość

Tutaj wybór był bardzo trudny. Jest na świecie kilku naprawdę fantastycznych szybkościowców. Jednym z najlepszych jest Gareth Bale. Zawodnik Realu, gdy jeszcze reprezentował barwy Tottenhamu pokazał się światu jako sprinter, którego nie był w stanie dogonić żaden piłkarz. Szczególnie w pamięci utkwił mecz Ligi Mistrzów z Interem Mediolan, kiedy dosłownie „zajechał” grającego na jego stronie Maicona. Walijczyk był niezmordowany, wykonał olbrzymią ilość sprintów nabierając kosmicznej prędkości. Oczywiście dziś zdrowy i dobrze przygotowany do gry nadal jest koszmarem wielu obrońców. Myślę, że warto sobie przypomnieć, jak radził sobie w tym pamiętnym meczu z włoskim gigantem.

 

 

 

Po czwarte – drybling

W tym aspekcie specjalistów jest co najmniej kilkunastu. Mój wybór to Ronaldinho. Nietuzinkowy zawodnik, który do perfekcji opanował kontrolę nad piłką. Pojedynki 1 na 1 w wykonaniu tego piłkarza to istny spektakl. Bez problemu radził sobie z najlepszymi defensorami świata, robiąc to z wielką swobodą. Dzięki temu tworzył przewagę i sprawiał, że jego drużyna miała więcej miejsca by rozegrać piłkę. Magiczne zwody i tricki Brazylijczyka do dziś są inspiracją dla wielu piłkarzy młodego pokolenia.


 

 

Po piąte – charakter  i waleczność

Doskonały zawodnik to też taki, który potrafi „zostawić płuca” na boisku, a do tego walczy o każdą piłkę, każdy centymetr boiska. W historii futbolu było wielu takich niezłomnych gladiatorów. Jednym z najbardziej charakterystycznych był Gennaro Gattuso. Prawdziwy pitbull aren piłkarskich. Człowiek, w słowniku którego nie istnieją słowa: odpuszczać, niemożliwe, nie dam rady, brakuje mi sił. Piłkarz, którego rywale szanowali za nieustępliwość. Nigdy się nie cofał, stawiał czoła nie tylko zawodnikom lepszym technicznie, ale też silniejszym, obdarzonym lepszymi warunkami fizycznymi.

 

 

Po szóste – lewa noga

Który z piłkarzy miał najlepszą lewą nogę na świecie? Było i jest ich kilku, ale potężne uderzenie i ułożenie lewej stopy kojarzone jest przede wszystkim z Roberto Carlosem. Były boczny obrońca reprezentacji Brazylii jak nikt inny potrafił nadać piłce rotację i moc, której pozazdrościć mogliby wszyscy zawodowi zawodnicy. Najlepszym przykładem jest słynne atomowe uderzenie w mecz z Francją w roku 1997. Fabien Barthez tylko obserwował jak piłka wpada do siatki. Odległość była olbrzymi, ale Carlosowi kompletnie to nie przeszkodziło. Strzał był perfekcyjny.

 

 

Po siódme – rzuty karne 

W tym aspekcie obecnie najlepszy na świecie jest piłkarz Monaco – Fabinho. Do tej pory w swojej zawodowej karierze wykorzystał on 17 „jedenastek” i tylko raz nie udało mu się pokonać bramkarza rywali. Przypominam, że nominalnie jest to defensywny pomocnik, a nie skrzydłowy, czy też napastnik. Jego spokój i opanowanie pomagają w wykańczaniu karnych z „zimną krwią”. Jest to młody piłkarz, tak więc jasnym jest że będzie w stanie jeszcze bardziej wyśrubować ten rekord.

 

 

 

Po ósme – rzuty wolne

Tutaj mój wybór padł na człowieka, którego rzuty wolne przeszły do legendy. David Beckham pokazał się światu piłki nożnej prezentując uderzenia tak fantastyczne, że nie był ich w stanie zatrzymać żaden bramkarz. Do tego były to często bramki na wagę 3 punktów, a nawet awansu na MŚ, jak słynny rzut wolny w meczu eliminacyjnym z Grecją. Do ostatniej minuty sensacyjnie 2:1 prowadzili Hellenowie. W ostatniej minucie do piłki podszedł Beckham. Potężny i precyzyjny strzał dał kadrze Anglii upragnionego gola i możliwość gry na MŚ w Korei i Japonii. Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał. Anglicy mając w składzie takiego zawodnika zawsze mogli liczyć na to, że gdy nie idzie drużynie to właśnie jej lider może pokazać błysk swojego geniuszu. Rzuty wolne Beckhama po prostu trzeba zobaczyć, żeby uświadomić sobie, jak kapitalny był w tym elemencie gry.

 

 

 

 

Piłkarz doskonały powinien też posiadać kilka innych umiejętności. Z pewnością musi być kreatywny i umieć podjąć najlepsza decyzję w sytuacji, która zachodzi na boisku. Oczywiście zawodnik, który byłby sumą wszystkich tych cech – nie istnieje, ale może być wyznacznikiem tego, co powinien wypracować młody zawodnik, który chciałby w przyszłości poziomem zbliżyć się do naszego perfekcyjnego piłkarza. Ciekawe czy za kilkanaście, kilkadziesiąt lat dzięki ciągłemu rozwojowi piłki nożnej świat ujrzy gracza, który będzie tak fantastyczny, że można będzie o nim powiedzieć – perfekcyjny w każdym calu. Miejmy nadzieję, że tak będzie, ponieważ my – kibice uwielbiamy oglądać w akacji takich piłkarskich geniuszy.